spodobało nam się bycie zawodowcami! po Misiach Rowerzystach przyszedł czas na misiowych specjalistów od prawdziwej i nieco brudnej roboty...
przedstawiamy Wam Misiową Brygadę Remontową:
w skład brygady wchodzą:
Miś Drwal z siekierą
Miś Mechanik ze szczypcami czy jak tam kto woli kombinerkami
Miś Ślusarz z piłą do metalu
i Miś Stolarz z młotkiem
zapewniamy, że każdy z Misiów zna się na swojej robocie!
to co, może jakiś remoncik? misiowych specjalistów można zatrudnić TUTAJ.
narzędziowe zawieszki znaleźliśmy TUTAJ.
29.11.2015
9.08.2015
misiowe rowerowanie
mimo, że 72' Tour de Pologne jest już historią w Misiolandii powstała Misiowa Drużyna Rowerowa. i chociaż do żadnego wyścigu się nie zapisaliśmy, to czujemy się zawodowcami!
oto rowerowa reprezentacja Misiolandii:
piękne rowerowe zawieszki są STĄD. a misie znajdziecie TUTAJ.
a propos rowerów... gdzieś na trasie z Nowego Targu do granicy polsko-słowackiej, czyli na ścieżce rowerowej będącej częścią projektu Historyczno-kulturowo-przyrodniczego szlaku wokół Tatr można spotkać Mulinowe Misie i zabrać je w podróż!
ogłoszenie z dnia 08-08-2015:
oto rowerowa reprezentacja Misiolandii:
piękne rowerowe zawieszki są STĄD. a misie znajdziecie TUTAJ.
a propos rowerów... gdzieś na trasie z Nowego Targu do granicy polsko-słowackiej, czyli na ścieżce rowerowej będącej częścią projektu Historyczno-kulturowo-przyrodniczego szlaku wokół Tatr można spotkać Mulinowe Misie i zabrać je w podróż!
ogłoszenie z dnia 08-08-2015:
8.08.2015
Wiki i Cotton Balls
trochę już Wam znana mulinowa pasjonatka rękodzieła - Wiki tym razem zgłębiała tajniki tworzenia kul, tzw. cotton balls. tylko popatrzcie!
do wykonania cotton balls potrzebne są: utwardzacz do tkanin, klej lub mąka ziemniaczana oraz woda, sznurek, nici albo wełna, ale przede wszystkim baloniki. w sumie fartuszek do ochrony ubrania i spory zapas cierpliwości nie zaszkodzi!
mimo swych małych łapek Wiki z fantazją owijała sznurkiem napompowane balony, potem je długo suszyła...
aż w końcu nadszedł czas na poprzekłuwanie i wyciąganie resztek balonów. i tak oto powstały kule, które będą zdobić wnętrza domu Małej Wiki, a kto wie może chociaż na chwilę upiększą jej kwiecisty balkon. efekt końcowy bardzo podoba się Wiki, a zobaczyć go możecie TUTAJ.
to jak, zachęciła Was Wiki do zrobienia dla siebie takich dekoracji?
Wiki marzy się jeszcze ogromny abażur wykonany tą metodą. jak tylko uda jej się go wykonać powiadomimy Was!
30.07.2015
Msiowa Rodzina i odkrywanie Kapadocji
na tureckiej ziemi, jeśli pamiętacie, są dwa Mulinowe Misie: Alf i jego ukochana Julide. w zeszłym roku Istambuł zwiedzała Mała Mi, a całkiem niedawno, by spełnić jedno z misiowych marzeń, w Turcji pojawiła się Misiowa Rodzina. a co Misie widziały i o które marzenie chodzi zobaczcie poniżej!
ok! nasza cudowna Misiowa Rodzinka wybrała się na eksplorację księżycowych krajobrazów Kapadocji...z czym powinna Wam się kojarzyć Kapadocja? kto był ten wie, że chodzi przynajmniej o dwie rzeczy: fantastyczne formacje skalne z wulkanicznego tufu oraz o loty balonem!
no to... tadam! Misie w balonie ponad krajobrazami Kapadocji:
(i balonowe marzenie spełnione!)
by poznać piękno Kapadocji Misie udały się do serca tej krainy, czyli do Parku Narodowego Göreme gdzie w malowniczej dolinie można podziwiać liczne budynki sakralne wykute w skale.
gdy już Misie napatrzyły się na wykute w skale kościółki, klasztory i domy, czas przyszedł na podziwianie tego co siły natury bez udziału człowieka postanowiły "wydziergać" z tufu. poniższe zdjęcia zostały zrobione w Dolinie Mnichów i Dolinie Wyobraźni.
kominy ozdobione są twardą bazaltową skałą, która nie uległa erozji.
...i pomyśleć, że bardzo dawno temu wybuchy okolicznych wulkanów dały początek podziwianym dzisiaj bajecznym krajobrazom Kapadocji. jaka piękna katastrofa chciało by się rzec...
po więcej zdjęć i inspiracji z Kapadocji zapraszamy TUTAJ, bo jak zawsze z Misiową Rodzinką podróżowała rodzinka z bloga RODZINNIE DOOKOŁA ŚWIATA :)
ok! nasza cudowna Misiowa Rodzinka wybrała się na eksplorację księżycowych krajobrazów Kapadocji...z czym powinna Wam się kojarzyć Kapadocja? kto był ten wie, że chodzi przynajmniej o dwie rzeczy: fantastyczne formacje skalne z wulkanicznego tufu oraz o loty balonem!
no to... tadam! Misie w balonie ponad krajobrazami Kapadocji:
(i balonowe marzenie spełnione!)
gdy już Misie napatrzyły się na wykute w skale kościółki, klasztory i domy, czas przyszedł na podziwianie tego co siły natury bez udziału człowieka postanowiły "wydziergać" z tufu. poniższe zdjęcia zostały zrobione w Dolinie Mnichów i Dolinie Wyobraźni.
kominy ozdobione są twardą bazaltową skałą, która nie uległa erozji.
...i pomyśleć, że bardzo dawno temu wybuchy okolicznych wulkanów dały początek podziwianym dzisiaj bajecznym krajobrazom Kapadocji. jaka piękna katastrofa chciało by się rzec...
po więcej zdjęć i inspiracji z Kapadocji zapraszamy TUTAJ, bo jak zawsze z Misiową Rodzinką podróżowała rodzinka z bloga RODZINNIE DOOKOŁA ŚWIATA :)
11.07.2015
misiowe ciekawostki
jakiś czas temu czytaliśmy o niedźwiedziu brunatnym z Tatrzańskiego Parku Narodowego, który dał się ponieść swej fantazji i ruszył w podróż do ukochanej (zamieszkałej na Węgrzech), którą pewnie wywąchał, któregoś dnia tuż po południowej drzemce. a ten kochliwy misiek to Iwo. precyzyjne dane o jego wędrówkach dostarcza obroża, którą nosi od 2014 roku. to dzięki niej wiadomo, że w ciągu 3,5 tygodnia niedźwiedź przebył jakieś 373 km. no niewątpliwie podróżowanie jest w naszej misiowej naturze! Iwo jest częścią projektu Badawczego GLOBE, który ma na celu m.in. ocenić wpływ zmian klimatycznych na życie, sen zimowy i upodobania kulinarne niedźwiedzi brunatnych na terenie Karpat i Skandynawii. fascynujące!
drążąc dalej niedźwiedzi temat dowiedzieliśmy się, że kiedyś żyły niedźwiedzie jaskiniowe i krótkopyskie, dzisiaj występują "misie" brunatne, polarne, malajskie, himalajskie, andyjskie, a także baribale, wargacze, no i pandy.
a pluszowe?! no ba, tych chyba jest najwięcej w calutkim wszechświecie... małe, duże, wypychane, wydziergane, itd. żeby o pluszowych misiach dowiedzieć się co nieco warto by wybrać się do Wielkiej Brytanii, a dokładniej do Ironbridge w hrabstwie Shropshire. bo tam, w mieście w którym powstał pierwszy metalowy most w historii świata, znajduje się firma produkująca pluszowe Misie oraz inne wypychane zabawki, a nazywa się: Merrythought. nazwa i logo firmy pochodzi od symbolu szczęścia w kształcie litery "y" czyli ptasiego obojczyka. pluszaki od Merrythought są ręcznie robione i już od 1930 roku wykonują zawód Pluszowej Zabawki.
a jeśli ktoś z Was nie pamięta dlaczego pluszowy Miś po angielsku to "teddy", zapraszamy TUTAJ.
zbierając ciekawostki o Misiach małych i dużych trudno nie wspomnieć o żelkowych Misiach! podobno Misie Haribo pozwalają się pożerać ludziom już od 1922 roku. taka misiowa żelka ma jakieś 2cm wzrostu, waży 2,3g i rozciągają się nawet do 7cm (?) a gdyby roczna produkcja Złotych Misiów nie została zjedzona utworzyła by łańcuch oplatający Ziemię aż trzykrotnie. nieźle!
wśród znanych Misiów, oprócz tych bajkowych, najbardziej imponuje nam Kapral Wojtek i Baśka Murmańska. o tej drugiej jeszcze Wam nie opowiadaliśmy, ale wierzymy, że prędzej czy później jakiś Mulinowy Podróżnik trafi do Twierdzy Modlin gdzie mieszkała biała niedźwiedzica, Baśka.
o pewnych misiowych przesądach i symbolice niedźwiedzia w folklorze pisaliśmy TUTAJ. według dawnych wierzeń, niedźwiedź to symbol naszej pierwotnej siły, a ze względu na zimową hibernację jest symbolem starości i śmierci. podobno Alchemicy widzieli w nim symbol ciemności i tajemnicy pramaterii. bywał też symbolem śmiertelnego grzechu obżarstwa.
według sennika: gdy widzimy niedźwiedzia we śnie będziemy mieć szczęście w grze… a gdy Miś nas napadnie, stracimy dużo pieniędzy… gdy go pokonamy - czeka nas diametralna zmiana w życiu. gdy Miś będzie stał na dwóch łapach - otaczają nas niemądrzy ludzie… a gdy we śnie bawimy się z niedźwiedziem - oznacza to, że próbujemy nawiązać kontakt ze swoją podświadomością…
no, a kolejne misiowe ciekawostki już wkrótce!
drążąc dalej niedźwiedzi temat dowiedzieliśmy się, że kiedyś żyły niedźwiedzie jaskiniowe i krótkopyskie, dzisiaj występują "misie" brunatne, polarne, malajskie, himalajskie, andyjskie, a także baribale, wargacze, no i pandy.
a pluszowe?! no ba, tych chyba jest najwięcej w calutkim wszechświecie... małe, duże, wypychane, wydziergane, itd. żeby o pluszowych misiach dowiedzieć się co nieco warto by wybrać się do Wielkiej Brytanii, a dokładniej do Ironbridge w hrabstwie Shropshire. bo tam, w mieście w którym powstał pierwszy metalowy most w historii świata, znajduje się firma produkująca pluszowe Misie oraz inne wypychane zabawki, a nazywa się: Merrythought. nazwa i logo firmy pochodzi od symbolu szczęścia w kształcie litery "y" czyli ptasiego obojczyka. pluszaki od Merrythought są ręcznie robione i już od 1930 roku wykonują zawód Pluszowej Zabawki.
a jeśli ktoś z Was nie pamięta dlaczego pluszowy Miś po angielsku to "teddy", zapraszamy TUTAJ.
zbierając ciekawostki o Misiach małych i dużych trudno nie wspomnieć o żelkowych Misiach! podobno Misie Haribo pozwalają się pożerać ludziom już od 1922 roku. taka misiowa żelka ma jakieś 2cm wzrostu, waży 2,3g i rozciągają się nawet do 7cm (?) a gdyby roczna produkcja Złotych Misiów nie została zjedzona utworzyła by łańcuch oplatający Ziemię aż trzykrotnie. nieźle!
wśród znanych Misiów, oprócz tych bajkowych, najbardziej imponuje nam Kapral Wojtek i Baśka Murmańska. o tej drugiej jeszcze Wam nie opowiadaliśmy, ale wierzymy, że prędzej czy później jakiś Mulinowy Podróżnik trafi do Twierdzy Modlin gdzie mieszkała biała niedźwiedzica, Baśka.
o pewnych misiowych przesądach i symbolice niedźwiedzia w folklorze pisaliśmy TUTAJ. według dawnych wierzeń, niedźwiedź to symbol naszej pierwotnej siły, a ze względu na zimową hibernację jest symbolem starości i śmierci. podobno Alchemicy widzieli w nim symbol ciemności i tajemnicy pramaterii. bywał też symbolem śmiertelnego grzechu obżarstwa.
według sennika: gdy widzimy niedźwiedzia we śnie będziemy mieć szczęście w grze… a gdy Miś nas napadnie, stracimy dużo pieniędzy… gdy go pokonamy - czeka nas diametralna zmiana w życiu. gdy Miś będzie stał na dwóch łapach - otaczają nas niemądrzy ludzie… a gdy we śnie bawimy się z niedźwiedziem - oznacza to, że próbujemy nawiązać kontakt ze swoją podświadomością…
no, a kolejne misiowe ciekawostki już wkrótce!
8.07.2015
pamiątki z podróży małej Zuzulki
Zuzulka, misiowa specjalistka od Aniołów, jakiś czas temu poznała nową koleżankę.
przyjaciółki dużo czasu ze sobą spędzają i gadają i gadają.
czasem towarzystwo się powiększa...
...i zaczynają się rozmowy o podróżach! Zuzulka w takich momentach uwielbia pokazywać anielskie pamiątki przywiezione ze swoich wojaży.
na przykład Anioł prosto z Tyrolu w Austrii:
Anioł z Lourdes we Francji:
czy Anioł z Fatimy w Portugalii:
Anioły górą!
przyjaciółki dużo czasu ze sobą spędzają i gadają i gadają.
czasem towarzystwo się powiększa...
...i zaczynają się rozmowy o podróżach! Zuzulka w takich momentach uwielbia pokazywać anielskie pamiątki przywiezione ze swoich wojaży.
na przykład Anioł prosto z Tyrolu w Austrii:
Anioł z Lourdes we Francji:
czy Anioł z Fatimy w Portugalii:
Anioły górą!
9.06.2015
Misiowa Rodzina pod Tatrami
jakiś czas temu Piksel pokazał nam stolicę Podhala - Nowy Targ, chociaż dla wielu Podhale kojarzy się przede wszystkim z Zakopanem...
Misiowa Rodzina wybrała się ostatnio do Zakopanego, ale nie na podziwianie miasta lecz na spacerowanie tatrzańskimi szlakami. bo w Zakopanem być i nie wpaść na chwile do Tatrzańskiego Parku Narodowego, to błąd!
by tradycji stało się zadość będąc pod Tatry trzeba zrobić sobie zdjęcie z Giewontem w tle, oto i ono:
ciekawe ilu z Was zna legendę o śpiącym rycerzu...
no dobra, więc z jakiego szczytu Misiowa Rodzina miała takie widoki?
otóż pomiędzy Doliną Białego i Doliną Strążyską jest skalista grań zwana Sarnią Skałą.
po wizycie na 1377 m n. p.m. Misiowa Rodzina zahaczyła jeszcze o Śpiącą Górę gdzie znajduje się zespół klasztorno-pustelniczy męskiego zakonu albertynów.
pięknie tam!
a po więcej więcej zdjęć z Sarniej Skały i Śpiącej Góry zapraszamy TUTAJ.
Misiowa Rodzina wybrała się ostatnio do Zakopanego, ale nie na podziwianie miasta lecz na spacerowanie tatrzańskimi szlakami. bo w Zakopanem być i nie wpaść na chwile do Tatrzańskiego Parku Narodowego, to błąd!
by tradycji stało się zadość będąc pod Tatry trzeba zrobić sobie zdjęcie z Giewontem w tle, oto i ono:
ciekawe ilu z Was zna legendę o śpiącym rycerzu...
no dobra, więc z jakiego szczytu Misiowa Rodzina miała takie widoki?
otóż pomiędzy Doliną Białego i Doliną Strążyską jest skalista grań zwana Sarnią Skałą.
po wizycie na 1377 m n. p.m. Misiowa Rodzina zahaczyła jeszcze o Śpiącą Górę gdzie znajduje się zespół klasztorno-pustelniczy męskiego zakonu albertynów.
pięknie tam!
a po więcej więcej zdjęć z Sarniej Skały i Śpiącej Góry zapraszamy TUTAJ.
9.05.2015
Misiowa Rodzina znowu w Grecji
Misiowa Rodzina, podczas swojej drugiej podróży do Grecji, odwiedziła Ateny!


oglądając miasto z wysokiej perspektywy można dojść do wniosku, że każdy kamień, budynek, czy pyłek kurzu jakiego doświadcza się w tym miejscu to nośnik historii, sztuki, rozwoju, magii, mitologii i wszystkiego co mogło wydarzyć się w Atenach i w okolicy w ciągu 7000 lat trwania Hellady.
czy wystarczy wspiąć się na Akropol, zobaczyć Agorę albo Stadion Panathinaiko, by o starożytnej Grecji wiedzieć wszystko? pewnie, że nie, ale skoro tylko tak można cofnąć w czasie Misiom musiało wystarczyć odwiedzenie tych kilku charakterystycznych miejsc.
i żeby nie ekscytować się tylko przeszłością Misiowa Rodzina zajrzała na plażę w okolicach Pireusu.
współczesny świat zawdzięcza wiele starożytnej Grecji, czy ze względu na ten fakt, patrząc na panoramę Aten docenia się piękne greckie widoki jeszcze bardziej?
wraz z Misiową Rodziną polecamy Wam Drodzy Przyjaciele Misiolandii zachody słońca, nie tylko te w miejscach znanych z przewodników turystycznych. a kiedy już napatrzycie się na barwy gasnącego słońca tuż za linią horyzontu w Waszym ulubionym miejscu na ziemi i rozmarzycie się o wakacyjnych wyprawach i postanowicie wpaść na chwilę do Aten zajrzyjcie TUTAJ, TUTAJ, TUTAJ i TUTAJ i TUTAJ po inspiracje. zapraszamy!
oglądając miasto z wysokiej perspektywy można dojść do wniosku, że każdy kamień, budynek, czy pyłek kurzu jakiego doświadcza się w tym miejscu to nośnik historii, sztuki, rozwoju, magii, mitologii i wszystkiego co mogło wydarzyć się w Atenach i w okolicy w ciągu 7000 lat trwania Hellady.
czy wystarczy wspiąć się na Akropol, zobaczyć Agorę albo Stadion Panathinaiko, by o starożytnej Grecji wiedzieć wszystko? pewnie, że nie, ale skoro tylko tak można cofnąć w czasie Misiom musiało wystarczyć odwiedzenie tych kilku charakterystycznych miejsc.
| Akropol |
| świątynia Hefajstejon |
| Stoa |
| Panathinaiko |
| dzielnica Plaka |
i żeby nie ekscytować się tylko przeszłością Misiowa Rodzina zajrzała na plażę w okolicach Pireusu.
współczesny świat zawdzięcza wiele starożytnej Grecji, czy ze względu na ten fakt, patrząc na panoramę Aten docenia się piękne greckie widoki jeszcze bardziej?
wraz z Misiową Rodziną polecamy Wam Drodzy Przyjaciele Misiolandii zachody słońca, nie tylko te w miejscach znanych z przewodników turystycznych. a kiedy już napatrzycie się na barwy gasnącego słońca tuż za linią horyzontu w Waszym ulubionym miejscu na ziemi i rozmarzycie się o wakacyjnych wyprawach i postanowicie wpaść na chwilę do Aten zajrzyjcie TUTAJ, TUTAJ, TUTAJ i TUTAJ i TUTAJ po inspiracje. zapraszamy!
18.04.2015
Buddy
oto nasz nowy Miś Podróżnik:
Buddy poleciał do USA by w Kalifornii zaprzyjaźnić się z pewnym zwierzątkiem. Miś zamieszkał w Irvine w Hrabstwie Orange. w 2008 właśnie to miasto zajęło 4 miejsce na liście najlepszych miejsc do życia w Stanach Zjednoczonych. jeśli Buddy nie zapomni, to dogłębnie zbada ten temat ;)
Buddy chciał poznać szczura o imieniu Marty. jeśli traficie na stronę internetową Marty the Mouse poznacie kim był ten całkiem dobrze radzący sobie w biznesie szczur intelektualista. nas urzekła jego "teorii skarpety"! nie znacie? otóż, według Martiego kiedy nie ma się ochoty na nic, trzeba zdobyć skarpetę i do niej wejść, ponieważ siedzenie w przyjemnie ciasnej skarpecie daje poczucie przynależności i pocieszenia zupełnie jak przytulanie się do najlepszego przyjaciela. wypróbujcie, to musi działać... Marty był też ekspertem od tablic rejestracyjnych. jego galeria zdjęć jest naprawdę imponująca! odwiedźcie czasem stronę Martiego na FB gdzie pojawiają się zdjęcia, które nie od dziś, po prostu poprawiają nam humor.
niestety Buddy nie mógł spotkać Martiego, który zmarł w listopadzie 2014, ale za to zaprzyjaźnił się ze szczurem o imieniu Wimbley.
podobno szczury mają swój dzień... przegapiliśmy okazję do świętowania, bo 4 kwietnia to już historia. może za rok nie zapomnimy! tymczasem kto lubi szczury klika TUTAJ. miłego oglądania!
Buddy poleciał do USA by w Kalifornii zaprzyjaźnić się z pewnym zwierzątkiem. Miś zamieszkał w Irvine w Hrabstwie Orange. w 2008 właśnie to miasto zajęło 4 miejsce na liście najlepszych miejsc do życia w Stanach Zjednoczonych. jeśli Buddy nie zapomni, to dogłębnie zbada ten temat ;)
Buddy chciał poznać szczura o imieniu Marty. jeśli traficie na stronę internetową Marty the Mouse poznacie kim był ten całkiem dobrze radzący sobie w biznesie szczur intelektualista. nas urzekła jego "teorii skarpety"! nie znacie? otóż, według Martiego kiedy nie ma się ochoty na nic, trzeba zdobyć skarpetę i do niej wejść, ponieważ siedzenie w przyjemnie ciasnej skarpecie daje poczucie przynależności i pocieszenia zupełnie jak przytulanie się do najlepszego przyjaciela. wypróbujcie, to musi działać... Marty był też ekspertem od tablic rejestracyjnych. jego galeria zdjęć jest naprawdę imponująca! odwiedźcie czasem stronę Martiego na FB gdzie pojawiają się zdjęcia, które nie od dziś, po prostu poprawiają nam humor.
niestety Buddy nie mógł spotkać Martiego, który zmarł w listopadzie 2014, ale za to zaprzyjaźnił się ze szczurem o imieniu Wimbley.
podobno szczury mają swój dzień... przegapiliśmy okazję do świętowania, bo 4 kwietnia to już historia. może za rok nie zapomnimy! tymczasem kto lubi szczury klika TUTAJ. miłego oglądania!
5.04.2015
Piksel o stolicy Podhala
w dolinie między Tatrami i Gorcami leży stolica Podhala. myślicie, że chodzi o Zakopane? o nie! to Nowy Targ.
Nowy Targ to największe i najstarsze miasto Podhala. kiedyś osada Stare Cło od XIV wieku, dzięki królewskim nadaniom, miasto Nowy Targ. centralnym placem miasta jest rynek o typowym średniowiecznym układzie urbanistycznym z Ratuszem.
Nowy Targ od zawsze związany był z handlem, znajdował się bowiem na starym szlaku handlowym prowadzącym z Węgier do Krakowa. a czwartek do dzisiaj jest dniem targowym.
patronką miasta jest święta Katarzyna, a kościół pod jej wezwaniem ufundował król Kazimierz Wielki.
z czego jeszcze znany jest Nowy Targ? podobno najlepsze lody w regionie można kupić w pobliżu nowotarskiego rynku. świadczyć mają o tym nie tylko długie kolejki w sezonie letnim, ale i fakt wpisania w 2008 roku nowotarskich lodów na Listę Produktów Tradycyjnych Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi.
ale ciekawe ilu z Was wie, że najbardziej utytułowanym klubem hokejowym w Polsce jest klub Podhale Nowy Targ. "Szarotki" w ciągu 75 lat istnienia zdobyły łącznie 43 medale Mistrzostw Polski, w tym 19 złotych. oto hala lodowa, gdzie obecnie działa MMKS Podhale Nowy Targ.
Nowy Targ to także miejskie lotnisko ze szkołą szybowcową i spadochronową, Podhalańska Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa oraz trasy do narciarstwa biegowego wokół rezerwatu Bór na Czerwonem.
po Nowym Targu oprowadzał nas Piksel!
Nowy Targ to największe i najstarsze miasto Podhala. kiedyś osada Stare Cło od XIV wieku, dzięki królewskim nadaniom, miasto Nowy Targ. centralnym placem miasta jest rynek o typowym średniowiecznym układzie urbanistycznym z Ratuszem.
![]() |
| Ratusz - Rynek. Nowy Targ |
Nowy Targ od zawsze związany był z handlem, znajdował się bowiem na starym szlaku handlowym prowadzącym z Węgier do Krakowa. a czwartek do dzisiaj jest dniem targowym.
patronką miasta jest święta Katarzyna, a kościół pod jej wezwaniem ufundował król Kazimierz Wielki.
![]() |
| Kościół św. Katarzyny |
z czego jeszcze znany jest Nowy Targ? podobno najlepsze lody w regionie można kupić w pobliżu nowotarskiego rynku. świadczyć mają o tym nie tylko długie kolejki w sezonie letnim, ale i fakt wpisania w 2008 roku nowotarskich lodów na Listę Produktów Tradycyjnych Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi.
ale ciekawe ilu z Was wie, że najbardziej utytułowanym klubem hokejowym w Polsce jest klub Podhale Nowy Targ. "Szarotki" w ciągu 75 lat istnienia zdobyły łącznie 43 medale Mistrzostw Polski, w tym 19 złotych. oto hala lodowa, gdzie obecnie działa MMKS Podhale Nowy Targ.
Nowy Targ to także miejskie lotnisko ze szkołą szybowcową i spadochronową, Podhalańska Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa oraz trasy do narciarstwa biegowego wokół rezerwatu Bór na Czerwonem.
po Nowym Targu oprowadzał nas Piksel!
14.03.2015
Kraków z wysokiej wieży
na podziwianie Krakowa chyba nikogo nie trzeba namawiać, więc... wraz z Misiową Rodzinką, rzućcie okiem na krakowskie zabytki.
poniżej całkiem duża część Krakowa zamknięta w niewielkim prostokącie:
oprócz charakterystycznego Mariackiego i Sukiennic na rynku stoi jednonawowy przykryty kopułą Kościół św. Wojciecha, a z wysokiej wieży wygląda tak:
gdyby ktoś jeszcze miał wątpliwości jak wyglądają Sukiennice, oto ich makieta:
by zobaczyć krakowski rynek z wysokiej perspektywy musicie się wdrapać np. na Wieżę Ratuszową.
jest wieża, a gdzie ratusz, zapytacie? otóż z okazałego budynku, po pożarze i różnych remontowych perypetiach, pozostała tylko ta samotna 70 metrowa wieża. a budynek ratusza niegdyś wyglądał tak:
głównymi zabytkami krakowskiego Starego Miasta oprócz (oglądanych powyżej) Kościoła Mariackiego, Sukiennic i Wieży Ratuszowej są także pozostałości murów obronnych, czyli Brama Floriańska i Barbakan. a szlak turystyczny wokół tych wszystkich zabytków to tzw. Droga Królewska.
Barbakan czyli twierdza wojenna, a w czasach pokoju Brama Chwały, czy według niektórych ważna blokada dla wiatrów północnych, które mogłyby podnosić damom suknie pod Kościołem Mariackim. współcześnie to po prostu Rondel, gdzie czasem ktoś zatańczy lub zaśpiewa, a latem wyświetli film. z arabskiego b-al-bagara, czyli "wrota obory", w języku celtyckim - bar-bacha, czyli "przedmurze". oto Barbakan:
wspominany szlak Droga Królewska prowadzi od Kościoła św. Floriana, obok Barbakanu przez Rynek aż do paszczy Smoka Wawelskiego, czyli na Wzgórze Zamkowe. a na Wawel Misiowa Rodzina zabrała nas już wcześniej, relacja TUTAJ.
ah, jaki ten Kraków jest piękny!
![]() |
| Kościół Mariacki oraz Rynek i Sukiennice zza krat |
| panorama Krakowa, a w jej centrum Kościół św. Anny |
oprócz charakterystycznego Mariackiego i Sukiennic na rynku stoi jednonawowy przykryty kopułą Kościół św. Wojciecha, a z wysokiej wieży wygląda tak:
| Kościół św. Wojciecha tuż za Sukiennicami |
gdyby ktoś jeszcze miał wątpliwości jak wyglądają Sukiennice, oto ich makieta:
| Sukiennice w misiowym rozmiarze |
by zobaczyć krakowski rynek z wysokiej perspektywy musicie się wdrapać np. na Wieżę Ratuszową.
| Wieża Ratuszowa |
![]() |
| makieta krakowskiego ratusza |
Barbakan czyli twierdza wojenna, a w czasach pokoju Brama Chwały, czy według niektórych ważna blokada dla wiatrów północnych, które mogłyby podnosić damom suknie pod Kościołem Mariackim. współcześnie to po prostu Rondel, gdzie czasem ktoś zatańczy lub zaśpiewa, a latem wyświetli film. z arabskiego b-al-bagara, czyli "wrota obory", w języku celtyckim - bar-bacha, czyli "przedmurze". oto Barbakan:
![]() |
| Barbakan |
ah, jaki ten Kraków jest piękny!
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)


























