15.10.2014

spacer po krakowskich włościach

swego czasu Rzeczypospolita była naprawdę wielkim państwem, sięgającym od Bałtyku niemal po Morze Czarne, a jego stolicą wówczas był Kraków. zapraszamy więc na spacer po Krakowie, tzn. zaprasza Was Misiowa Rodzina Mazulusińskich.

chyba z X wieku pochodzi pierwsza wzmianka o Krakowie, nazwanym Karako, przez niejakiego Ibrahima Ibn Jakuba, arabskiego kupca i podróżnika. natomiast akt lokacyjny miasta pochodzi z 1257 roku. w latach 1320-1795 Kraków był stolicą Polski, w 1978 m.in. Stare Miasto i Wawel zostały wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Kraków ma największą w Europie łąkę - 48 hektarów, czyli Błonia Krakowskie. by zobaczyć nadwiślańskie piramidy trzeba odwiedzić krakowskie kopce, jest ich pięć. mają w sobie coś magicznego, prawdopodobnie najstarsze cztery kopce i Wzgórze Wawelskie były obserwatorium astronomicznym(?) Kraków to także Planty, Barbakan, Bractwo Kurkowe, szopki bożonarodzeniowe oraz najstarszy uniwersytet w Polsce - Uniwersytet Jagielloński. w Muzeum Czartoryskich warto odwiedzić najsłynniejszą mieszkankę Krakowa... "Damę z gronostajem" Leonarda da Vinci! a i w Krakowie nawet piwnice są pełne życia, muzyki i sztuki, np. "Piwnica pod Baranami".

w średniowieczu krakowski rynek był największym placem w Europie. ponad 4 hektary powierzchni, było miejscem spotkań kupców z wielu państw. a kwiaty od krakowskich kwiaciarek kupuje się na rynku już od ponad pięciuset lat. trudno nie zauważyć kupieckiego pałacu, czyli Sukiennic. ten zachowany do dziś skład sukna (niegdyś sprowadzanego ze wszystkich zakątków kontynentu), jest najstarszy w Europie. w górnej części Sukiennic znajduje się Muzeum Narodowe.
Sukiennice

ze względu na ilość kościołów i klasztorów Kraków nazywano drugim Rzymem. obecnie jest tutaj ponad sto kościołów i ponad dwadzieścia zakonów męskich i kilkanaście żeńskich. na Rynku znajduje się Kościół Mariacki z największym gotyckim ołtarzem, rzeźbionym w latach 1477-1489 przez Wita Stwosza i jego uczniów. ma 13 metrów wysokości i 11 szerokości. ołtarz dedykowany jest patronce kościoła, czyli Matce Boskiej, przedstawia: "żywot Chrystusa od żłóbka do męki i żywot naszej Najświętszej Panienki" (Wincenty Pol).  ścienne polichromie są autorstwa Jana Matejki, a witraże Józefa Mehoffera i Stanisława Wyspiańskiego.

z Kościołem Mariackim w tle

od 600 lat z wieży Kościoła Mariackiego odgrywany jest hejnał, co godzinę z dokładnością do pół sekundy. hejnał był kiedyś sygnałem do otwarcia lub zamknięcia bram miejskich, czy też alarmem w razie pożaru lub najazdu wroga, dzisiaj jest jedynym w swoim rodzaju dźwiękowym symbolem Krakowa.


Kraków, to miasto królewskie więc musi mieć swój zamek. na wzgórzu Wawel znajduje się Zamek Królewski i bazylika archikatedralna p.w. św. Stanisława i św. Wacława. poniżej makieta zabudowań Wzgórza Wawelskiego z Misiową Rodziną zwiedzającą Smoczą Jamę.
makieta zabudowań Wzgórza Wawelskiego
Zamek na Wawelu niegdyś siedziba królów polskich, dzisiaj, to "muzeum o charakterze rezydencji historycznej" gdzie można zobaczyć komnaty królewskie, zbrojownię i skarbiec. znajduje się tam także kolekcja 136 flamandzkich gobelinów, zwanych arrasami. natomiast pod Katedra Wawelską odwiedzić można groby królów polskich oraz wieszczów narodowych.
Katedra na Wawelu / krużganki na dziedzińcu zamkowym
na dwóch wieżach katedralnych znajduje się dziewięć dzwonów, w tym najsłynniejszy Dzwon Zygmunta, którego głos słyszalny jest na odległość 30 km, a do jego rozkołysania potrzeba nawet 12 dzwonników. podobno dotknięcie serca Zygmunta przynosi szczęście.
Dzwon Zygmunta
wspominając o Wawelu nie można zapomnieć o legendzie Smoka Wawelskiego, który mieszka u podnóża wzgórza w jaskini zwanej Smocza Jama.
Smok Wawelski
o Krakowie można pisać wiele, ale najlepiej jest poznać jego tajemnice osobiście. to miasto z otwarta bramą w herbie czeka na każdego.

Misiowa Rodzina i Rodzinne Dookoła Świata zdecydowanie zapraszają do Krakowa!

więcej zdjęć TUTAJ

10 komentarzy:

  1. Misiowa rodzinka zdecydowanie zaprasza do Krakowa :) A Dzwon Zygmunta przynosi szczęście, nawet Misie dotknęły jego serca :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) szczęście od samego Zygmunta musi być jak dzwon!

      jeszcze raz dziękujemy za piękne zdjęcia :)

      Usuń
  2. Misiaki Kochane, czemu się wcześniej nie pochwaliłyście wycieczką do grodu Kraka ?
    Powiem szczerze, nic na mnie nie wywarło takiego wrażenia, jak najnowsze muzeum, które znajduje się pod Rynkiem i Sukiennicami, odkryty zupełnie przypadkowo, podczas prac remontowych rynku - stary rynek :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ha, w podziemiach jeszcze żadnego Misia nie było, ale kto wie... może kiedyś :)

      pozdrawiamy!

      Usuń
  3. Ale pięknie! My styczniu wybieramy się do Krakowa, a misiowa rodzinka narobiła nam jeszcze większą ochotę na to miasto :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i bardzo dobrze, że misie inspirują ;)

      Usuń
  4. Wspaniałe misiaki! Widać, że podobał im się Kraków. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z resztą komu by się Kraków nie podobał...

      pozdrawiam!

      Usuń