18.11.2014

Mała Mi zwiedza Stambuł

mniej więcej w latach 1883-1977 kursował pociąg o nazwie "Orient Express" łącząc Paryż z Konstantynopolem, czyli dzisiejszym Stambułem. nie wiemy czy Mała Mi wiedziała o tym gdy przygotowywała się do swojej kolejnej wyprawy, ale wiemy na pewno, że konkretne marzenie (odwiedzenie Błękitnego Meczetu) zainspirowało jej opiekunów do podróży do Turcji.

mosty nad Cieśniną Bosfor
Mała Mi jest już znana z tego, że lubi poznać plan miasta przed wyjazdem, by wiedzieć co warto zobaczyć i jak poruszać się w nowym miejscu. na zdjęciu powyżej możecie przyjrzeć się mostom, które łączą Europę z Azją. te mosty to Most Bosforski i Most Mehmeda Zdobywcy.

Stambuł to drugie miasto na świecie, przez które przebiega granica między Azją i Europą. (tym drugim miastem jest rosyjski Magnitogorsk przy granicy z Kazachstanem). Stambuł jest najbardziej rozwiniętym i największym miastem Turcji, a także najliczniej zaludnionym miastem Europy. Napoleon Bonaparte powiedział kiedyś, że "gdyby Świat był jednym państwem, Stambuł byłby jego stolicą". w Stambule jest prawie 2700 meczetów, 123 kościołów oraz 26 synagog.

na mapie powyżej Mała Mi przysiadła nad Hagia Sophia i tuż obok Błękitnego Meczetu, prawdopodobnie najbardziej charakterystycznych budowlach Stambułu.
Hagia Sophia
Hagia Sophia to obecnie muzeum, ale przez 916 lat był to Kościół Mądrości Bożej, a przez kolejne 481 - meczet.
Błękitny Meczet
Błękitny Meczet, czyli Meczet Sułtana Ahmeda, to 6 minaretów, sporo kolumn, kopuł, łuków, krużganków, bram i okien. błękitny kolor to zasługa wielu tysięcy płytek fajansowych zdobionych motywami roślinnymi. meczet jest nie tylko atrakcją turystyczną, ale i miejscem modlitw, dlatego można go zwiedzać poza godzinami modlitw i w odpowiednim stroju.

po Stambule jeżdżą bardzo fajne tramwaje!

i pytanie dla spostrzegawczych! zauważyliście jaką pamiątkę kupiła sobie Mała Mi? tak, tak, oko proroka, czyli nazar!

Stambuł to nie tylko okazałe budynki, piękne mozaiki, liczne muzea, czy Kryty Bazar, to także barwna i aromatyczna kuchnia... nie od dziś wiadomo, że każdy miś lubi miodek, więc Mała Mi zamiast kebabem czy innym daniem mięsno-warzywnym wolała zainteresować się słodyczami! i tak właśnie ulubionymi tureckimi przysmakami naszej Małej Podróżniczki stały się baklava i lokum, czyli  "tureckie galaretki" w przeróżnych smakach obsypane cukrem pudrem. normalnie palce lizać!
Mała Mi i "lokum" - turkish delight
w Stambule jest Muzeum Adama Mickiewicza, na pewno pamiętacie, że tam mieszkał i zmarł. poza tym po azjatyckiej stronie i na obrzeżach Stambułu jest polska wioska - Polonezköy (Adampol).


więcej zdjęć z pięknego Stambułu znajdziecie TUTAJ! zajrzyjcie koniecznie!

8 komentarzy:

  1. Super, że Mała Mi tam dotarła. Do Turcji też chętnie bym pojechał :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. więcej niż super :) i niech się spełni Twoje życzenie!

      Usuń
  2. W fajną podróż wybrała się Mała Mi :)) Turcja to piękny kraj. Miałam przyjemność zobaczyć jej kawałek rok temu i z chęcią wybiorę się tam ponownie. Dzięki tym zdjęciom powróciły wspomnienia... Pozdrawiam cieplutko :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nam też się podoba Turcja z relacji Mulinowej Podróżniczki. pozdrawiamy :))

      Usuń
  3. Wow! Wspaniała wyprawa, w przyszłości z chęcią pójdziemy śladami Małej Mi ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) chętnie zobaczymy Stambuł w waszej wersji!

      Usuń
  4. Mała mi, wiesz, że to także moje marzenie?:)
    Myślę, że pewnego dnia się spełni!
    pozdrawiamy!
    a&s&miś piecowy <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) nie tylko Twoje Misiurowa Cioteczko!

      niech się spełni!

      pozdrawiamy :)

      Usuń