16.07.2013

Zuzulka i anioły

czerwony Miś z werwą ruszył w świat, co prawda nie do Miasta Aniołów, ale opowie o aniołach... ale najpierw się przedstawi.

Zuzulka wygląda tak:

Zuzulka trafiła do domu pełnego aniołów i przebywając w tak dostojnym towarzystwie postanowiła dowiedzieć się co to anioł i jak nim zostać?!

anioły muszą kojarzyć się z czymś dobrym może w jakimś sensie przynoszą szczęście... tak sobie pomyślała Zuzulka gdy zobaczyła ile ich ma jej nowa opiekunka! (oczywiście cała kolekcja nie zmieściła się na jednym zdjęciu!)


w anioły wierzą Chrześcijanie, Żydzi, wyznawcy Koranu, Hindusi mają swoje Dewy, a w kulturach plemiennych istnieją Przewodnicy Duchowi którzy pośrednicząc między światami ludzi, zwierząt i bóstw w jakimś tam sensie też są aniołami. ile jest aniołów? kolekcja opiekunki Zuzulki na pewno jest policzalna, ale ile jest aniołów w ogóle tego nie wie nikt.


jeśli chodzi o to, jak wygląda anioł, to chyba nie ma jednej dobrej odpowiedzi. jednak Zuzulka zauważyła ich cechę wspólną... skrzydła. tylko po co aniołowi skrzydła?
no więc, anioły opiekują się wszystkim co materialne. podobno każdy człowiek ma swojego Anioła Stróża, a skoro anioł powinien zawsze być na czas, dlatego właśnie ma skrzydła!


nie wiem czy anioły istnieją, Zuzulka też tego nie wie, ale kiedy myślę o aniołach przypomina mi się ten tekst: "wszyscy jesteśmy aniołami z jednym skrzydłem: możemy latać tylko wtedy, gdy obejmiemy drugiego człowieka". znacie to? to cytat z opowiadani pt. "Pocieszenie" Bruno Ferrero.

aaa i jeszcze jedna ciekawostka. we Włoszech mówi się, że dołeczki Wenus (fossette di venere), tak tak, te na plecach, to dowód, że ludzie mieli kiedyś skrzydła (czyli byli aniołami...?)

:)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz