17.03.2013

B.Book


B.Book, pieszczotliwie przeze mnie nazywany B.B., to nieco skromny i cichy poszukiwacz. trafił do domu gdzie nauka i sztuka mieszają się ze sobą i tworzą piękną mozaikę widoczną tylko dla tych, którzy mają umysły szeroko otwarte.
Mały Miś z czerwonym serduszkiem dużo czyta o historii, nauce i sztuce. czasami kiedy nudzi go już patrzenie za okno na koty, które ciągle albo się biją albo wylegują, zaczytuje się w literaturze współczesnej. B.Book bardzo lubi się uczyć. nie wiem czy to jest jego marzenie, ale kto wie może zostanie poliglotą! bo z książek klasycznych i współczesnych autorów uczy się angielskiego, francuskiego i hiszpańskiego. nieźle! 


B.Book zerka dosyć często w stronę okna i z radością patrzy na miasto, które z tej okiennej perspektywy wydaje mu się bardzo spokojne. B.B. jest trochę zasmucony, że nie poznał jeszcze żadnych sąsiadów. w zasadzie towarzystwo jego nowego opiekuna i tych wszystkich książek mu wystarcza, ale przecież ciekawość, tak samo jak urok osobisty każdy Mały Miś dostał od natury w pakiecie! 

mówię Wam, ciekawość małego B.Booka mogłaby płynąć w jego krwi, gdyby oczywiście B.B miał jakiś misiowy krwiobieg...