13.08.2014

Mała Mi i jej europejskie wojaże

co można zrobić w trzy dni? zależy. ale jeśli się kocha podróże wtedy trzy dni można zamienić w masę ciekawych przeżyć i wspomnień.

jak już pisaliśmy Mała Mi ze swoją opiekunką w planach miały odwiedzić Estonię, Finlandię i Niemcy. zapraszamy na relację z ich podróży.

a zaczęło się od wizyty na lotnisku.  Mała Mi jako pierwsza Mulinowa Podróżniczka zobaczyła samolot, ba leciała nim!

podróż w chmurach do stolicy Estonii minęła szybko. dla Małej Mi miejsce przy oknie, okazało się cudownym prezentem od losu.  z wielkiego podekscytowania wciąż tylko liczyła obłoki. jej pierwszy lot samolotem był bardzo udany!

Tallinn okazał się miastem z piękną panoramą. mówi się że w tym niewielkim miasteczku mieszka 1/3 wszystkich Estończyków, a jego średniowieczna architektura może skraść serce niejednemu. z Estonią powinno kojarzyć się Wam kilka rzeczy: likiery (Vana Tallin), Skype (bo grupa estońskich programistów brała udział w tworzeniu tego super wynalazku) oraz... marcepan! podobno blisko 600 lat temu w pewnej estońskiej aptece powstał ten lek "na poziom cukru we krwi oraz złamane serce". od 2010 r. w najstarszym budynku na tallińskiej starówce znajduje się The Estonian Art Doll House. niestety nie wiemy czy są tam jakieś misie!
więcej zdjęć z Tallinna TUTAJTUTAJ
mówią, że podróże kształcą, coś w tym jest! w Tallinie Mała Mi znalazła swoje motto życiowe: "życie jest krótkie, jedź więcej ciastek"

80 km czyli 43 mile morskie na północ od Tallina znajdują się Helsinki, kolejny miasto do którego wpadła z wizytą Mała Mi.

do Helsinek można dopłynąć promem, to było kolejne ciekawe doświadczenie dla Małej Mi! i tak oto przez kilka godzin nasza maleńka mulinowa Podróżniczka przeżyła swoją morską przygodę, tylko ona oraz bezkres morza i wiatr...
Helsinki również okazały się ciekawym miejscem. Mała Mi cieszyła się, że może wysłać pocztówkę do Misiolandii (o niej już wkrótce!). w Finlandii spotkała Pannę Migotkę, tak tę od Muminków, w końcu tutaj jest ich ojczyzna.

więcej zdjęć z Helsinek TUTAJ
oprócz Muminków z Finlandią na pewno kojarzycie Nokię, kwaterę główną Św. Mikołaja, renifery, sauny oraz "białe noce". tak do końca to nie wiemy o co konkretnie chodzi z tymi nocami, czy o ten czas gdy słońce w ogóle nie zachodzi, czy o ciągłe imprezowanie :) nawiasem mówiąc w Helsinkach znajduje się największa izba wytrzeźwień w Europie jest też pub w jeżdżącym tramwaju!
wyszperaliśmy też informacje, że na terenie jednego Parku Narodowego w Finlandii jest Szlak Niedźwiedzia oraz Niedźwiedzi Park z granitową rzeźbą misia (1931, Jussi Mantynen). mamy nadzieję, że kiedyś jakiś Mulinowy Miś sprawdzi to osobiście!

z Helsinek Mała Mi udała się do Monachium, w Bawarii. ten region słynie z dwóch rzeczy, pysznego piwa i jeszcze pyszniejszych precli. skoro na piwo Mała Mi jest jeszcze za mała, z przyjemnością zajadała się preclami. poznała też prawdziwego Bawarczyka, który poopowiadał jej co nieco o mieście i tradycjach w Bawarii.

więcej zdjęć z Monachium TUTAJ
Monachium to także Siemens, BMW, klub sportowy - Bayern Monachium, w którym od stycznia 2014 gra Robert Lewandowski, to także wspominane już po części dożynki chmielne, czyli Oktoberfest. w Monachium jest też największy śródmiejski park w Europie i jeden z największych parków miejskich na świecie, czyli Ogród Angielski.

ufff! ale się działo!

14 komentarzy:

  1. Z chęcią odwiedziłbym i Tallin i Helsinki, może za jakiś czas.

    OdpowiedzUsuń
  2. No proszę, puść taką w świat, od razu sobie mena załatwi ;)
    Nie no opowieść super interesująca, jesteś niesamowita !
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. to był na prawdę udany weekend :) Mała Mi sprawdziła się jako towarzyszka podróży, nie straszne jej były podniebne loty ani pływanie na otwartym morzu! okazało się że to bardzo odważny mały Miś :) i z niecierpliwością czeka na kolejne przygody!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pisanie tego posta było super przyjemne. dzięki!
      pozdrawiam :)

      Usuń
  4. wow Zazdroszczę jej ;) moja Goja tylko beskidy odwiedziła ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. A to mała podróżniczka! :)) Tyle pięknych miejsc zobaczyła. Zazdroszczę jej ;)
    Cudne zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) podróżniczka na europejskim poziomie!

      Usuń
  6. Ale dzielna ta misia:) tyle przygód i zwiedzania a wszystko takie ciekawe. No i Bawarczyk niczego sobie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pół Misiolandii ją podziwia, drugie pół zazdrości ;)

      Usuń