06.01.2015

Filip, góra i "Matejko"...


miejsce które odwiedził Filip to jedno z "najbardziej znanych i obleganych polskich uzdrowisk". są tam pijalnie wód mineralnych, Szlak Architektury Cerkiewnej, stacja narciarska z koleją gondolową, liczne szlaki turystyczne, ścieżki rowerowe, odnowa biologiczna, oraz inne atrakcje.

Filip pojechał do Krynicy-Zdrój głównie po to żeby wjechać na Górę Parkową, co się oczywiście udało. 
podróż kolejką linową była całkiem przyjemna i przypomniała naszemu dzielnemu Podróżnikowi o poprzednim misiowym"gór zdobywaniu".  


na Górze Parkowej znajduje się Park Zdrojowy, trzy stawy, dwa szlaki turystyczne oraz tor saneczkowy. pogoda tego dnia nie rozpieszczała więc zdjęć pięknych widoków ze szczytu nie ma... ale na pocieszenie Filip opowiedzieć chce o ważnej postaci związanej z Krynicą.

pomnik Nikifora Krynickiego - Krynica-Zdrój

urodzony w 1895 roku Epifaniusz Drowniak czyli Nikifor Krynicki malarz samouk, półanalfabeta, tułacz i wędrowiec, kojarzony z prymitywizmem, swoje obrazki "proste jak natura" malowane na zużytych opakowaniach czy zadrukowanych kartkach podpisywał: "Netyfor malarz" lub "Matejko".
prawdopodobnie namalował  kilkadziesiąt tysięcy obrazków, sprzedawał je "bardzo tanio, aby tylko żyć". w Krynicy ma swoje muzeum, napisano o nim przynajmniej trzy książki, nakręcono film fabularny.

najbardziej podoba nam co o Nikiforze powiedział Edward Dwurnik:

"Wszystko, co malował, jest ZOBACZONE. A potem to zobaczone tasowało się w jego pamięci, wyobraźni, swobodnie.  On wyzwalał się wspaniale z przymusu rzeczywistości i kreował obraz,
świat, własną ich strukturę. Opowiadał siebie, malował swój kosmos".

jak będziecie w Krynicy-Zdrój, odwiedźcie Nikifora, jego pomnik stoi przy krynickim deptaku.

6 komentarzy: