29.04.2013

Amy w Australii

Mały pomarańczowy Miś z turkusową kokardką wyruszył w daleką podróż. ale taką naprawdę, daleką, bo bezpośrednia odległość, czyli w linii prostej, pomiędzy Polską a Australią to jakieś ~14 000km!
sprawdźcie sami:



czyli Mały Miś jest teraz na półkuli południowej, na najmniejszym kontynencie, gdzie jest (podobno) dwa razy więcej kangurów niż ludzi! teraz jest tam jeszcze dodatkowo mulinowy miś o imieniu Amy :)

Amy - szalony rudzielec - dostała imię po Amy Pond od Dr Who, bo podjęła ryzykowną podróż w bardzo odległą część świata, mimo, że jest tylko Małym Misiem!
na miejscu przywitali ją (oprócz przemiłej opiekunki!) kuzyn Koala i ropucha olbrzymia - Aga.
Koala jest tylko "honorowym kuzynem", bo chociaż mówi się na niego miś, to w rzeczywistości jest torbaczem. za to Aga bywa zwana ropuchą trzcinową, bo pojawiła się w Queensland w celu pożerania szkodników niszczących plantacje trzciny cukrowej. 

nowi przyjaciele Amy dają jej lekcję co to są pająki o czerwonych plecach (Redback spiders - kuzyni czarnej wdowy) i węże (Eastern brown snakes - jedne z najbardziej jadowitych węży na świecie), ponieważ wkrótce zabiorą Amy na pola trzciny cukrowej. 
po za tym Amy nie może się nadziwić po której stronie drogi jeżdżą samochody, ale za to bardzo lubi oglądać papugi na drzewach.
miejsce do którego trafiła Amy to bardzo ciekawa kraina i na pewno czeka tam na nią wiele ciekawych przygód! miłego zwiedzania Amy :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz