03.08.2014

Mała Mi

kolejny Mulinowy Podróżnik dotarł do swojego nowego domu! tym razem jest to śliczna misiowa fotografka z aspiracjami by zobaczyć cały Świat.

oto Mała Mi we własnej osobie:

Mała Mi od razu po przywitaniu się z nową opiekunką oświadczyła, że jest gotowa udać się w podróż dookoła świata! odważna jest, nie ma co, ale czy na pewno wie na co się porywa?!
Marta, opiekunka Małej Mi a przede wszystkim wielka fanka podróży, próbowała wyjaśnić jej, że Świat jest naprawdę ogromny, i nawet przeciętny człowiek czasem ma kłopot by go ogarnąć w całości, a co dopiero taka mała mulinowa kruszynka... jak to trudno ogarnąć świat? Mała Mi radzi sobie z globusem poradzi sobie i ze Światem rzeczywistych rozmiarów! z resztą kto jej zabroni tak myśleć!
lekcja geografii na domowym globusie okazała się super zabawą. kiedy już Mała Mi ustaliła gdzie teraz mieszka i co to Europa, zapragnęła zobaczyć resztę, zobaczyć więcej!
świat jest taki piękny. każda kropka to jakieś  miasto, a tam ludzie ich kultura i specyficzna kuchnia, są niziny, góry, jeziora, morza, niezliczone gatunki roślin i zwierząt... tyle rzeczy i miejsc wartych poznania. Mała Mi rozmarzyła się i naprawdę nie mogła już się doczekać kiedy zobaczy choć kawałek tego nieznanego i fascynującego Świata!
i wiecie co? Mała Mi już za chwilę dosłownie zobaczy Tallin, Helsinki i Monachium! i będzie miała okazję do zrobienia wielu pięknych zdjęć! szczęściara!

jednak zanim wyjechała na podbój Estonii, Finlandii i Niemiec odbyła duchową podróż do... Indii! tak się składa, że już za miesiąc Mała Mi i jej opiekunowie będą właśnie tam!
ciekawska Mała Mi przestudiowała już mapę Indii.
szukała inspiracji w przewodniku.
 a nawet... zrobiła sobie próbne zdjęcie na tle Taj Mahal...
wszystkie Misie gryzą łapki z podekscytowania, każdy chciałby być na miejscu Małej Mi! strasznie nie możemy się doczekać zdjęć z tych ekscytujących wojaży naszej mulinowej koleżanki.

tymczasem zapraszamy na bloga opiekunki Małej Mi - Babska Robinsonada. znajdziecie tam także wpis o małej fotografce, o TUTAJ.

8 komentarzy:

  1. Trwający obecnie okres urlopowy sprzyja dalekim wojażom, więc nie ma na co czekać!
    :-)
    Mała Mi przygotowana pod względem przydatnego wyposażenia - aparat fotograficzny w gotowości!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie! byle przed siebie...
      pozdrawiamy!

      Usuń
  2. och, Mała Mi! moja dzielna towarzyszka podróży :) właśnie wróciłyśmy z pierwszej eskapady, Mała Mi była zachwycona i czeka na kolejne. Niebawem prześlemy jakieś zdjęcia :) pozdrawiamy Mała Mi & M.

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepiękna mała fotografka!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale prześliczna! Zazdroszczę Misia, sama chciałbym takiego, jest genialna ;)
    http://voyage-avis.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) żeby mieć Misia trzeba go do siebie zaprosić.

      Usuń