03.07.2014

Anielka - chudowska księżniczka

do Małych Podróżników dołączyła turkusowa ślicznotka. oprócz imienia dostała także przydomek, "chudowska księżniczka", a dlaczego wyjaśni się już za chwilę.

oto Anielka:
Anielka trafiła do Chudowa (woj. śląskie) i zamieszkała w magicznym pudełku... ale po kolei.

Anielka niemalże od razu wybrała się na zwiedzanie okolicy. spacerowała wokół ruin renesansowego Zamku w Chudowie, który powstał prawdopodobnie w latach 30-tych XVI wieku. 
w czworobocznej zamkowej wieży funkcjonuje muzeum.
o Zamek dba, powstała w 1995 roku, Fundacja "Zamek Chudów". Fundacja prowadzi prace rekonstrukcyjne i wykopaliskowe, które w 2006 roku zaowocowały odnalezieniem skarbu! chudowski skarb, to 97 cienkich, jednostronnie wybijanych monet z XV wieku (tzw. brakteatów).

Zamek Chudów, jak każdy dawny budynek, ma swoje legendy. jedna z nich opowiada o miłości rycerza i zakonnicy. a była to miłość spełniona lecz krótka. zakonnica zamieszkała na zamku, ale dosyć szybko zmarła. podobno jej duch odwiedzał ukochanego. legenda głosi, że od zamku do cmentarza na którym spoczęło ciało zakonnicy prowadził podziemny tunel... ale czy istnieje naprawdę? któż to wie. o tej legendzie Misie przeczytały TUTAJ.

spacerując dalej Anielka wpadła na wielki głaz. ten olbrzym waży ponad 18 ton! w epoce lodowej (zwanej plejstocenem) został przyniesiony w te okolice przez lądolód prawdopodobnie z terenów Szwecji.
w pobliżu Zamku jest też pewna topola zwana Teklą z największą w Polsce dziuplą. w wejściu do dziupli wstawiono drzwi z oknami dla ochrony przed nieproszonymi gośćmi. Anielka ma nadzieję, że te krzywe drzwi prowadzą w inny świat!
po bardzo ekscytującej wycieczce Anielka odpoczywała w domu przyglądając się jak jej opiekunka sprytnie zamienia rozsypane koraliki w śliczne ozdoby. dla Anielki to istne czary.

i tak oto kończymy tę opowieść w magicznym pudełku, które Anielka wybrała na swój osobisty kącik.

w tym właśnie pudełku nasza Mała Podróżniczka znalazła swojego nowego przyjaciela, Kota Koralika.
prace uzdolnionej Joanny - opiekunki Anielki znajdziecie na blogu Misie, lale i korale. ZAPRASZAMY!

12 komentarzy:

  1. Śliczna Misia Anielka! Zazdroszczę jej takich klimatów. Liczę, że podczas sierpniowego urlopu też wyjadę na łono natury:-) Koralikowy kotek - przecudny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki Joanna! trzymamy wobec tego kciuki za sierpniową pogodę!

      Usuń
  2. Ależ Ona słodka! Piękna! Jeżeli masz chęć to zapraszam do mnie na kocią wymiankę. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ania dzięki za zaproszenie, pozdrawiam :)

      Usuń
  3. Prawdziwa księżniczka z tej pięknej Anielki, ma zamek i mnóstwo kosztowności :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Prawdziwa błękitna księżniczka :) Ślicznotka :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Super miejscówka między tymi ozdobami :) też bym tam posiedziała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hihi. ciągnie księżniczki do błyskotek, oj ciągnie!

      Usuń