12.07.2013

Iza

mała mulinowa ślicznotka ruszyła przecierać szlaki na Podkarpaciu, w najdalej na południe wysuniętym województwie Polski! szczęściara ma teraz tak blisko na Bieszczady. oj, zazdrościmy, bo my w Misiolandii marzymy mocno o spacerach po bieszczadzkich szlakach, ah!

oto Iza:
w oczekiwaniu na przygody, Mała ciekawa świata Iza, usiadła na chwilę, by odpocząć po podróży. dodatkowo na siedząco może dużo wygodniej porozglądać się co ją otacza...

Iza zauważyła tyle pięknych rękodzielniczych cudeniek to tu, to tam, że aż podskoczyła z radości jak tu pięknie! podobno ławeczka na której przysiadła Izka to część jakiego projektu! myślę, że kto jest ciekawy o co chodzi wkrótce się dowie z bloga opiekunki Izy.

tymczasem Iza chciała Wam pokazać bukiet róż zrobionych z krepiny, oczywiście przez opiekunkę misiowej podróżniczki. (krepina - to kolorowa bibułka o marszczonej fakturze, która służy do wyrobu elementów dekoracyjnych, np. sztucznych kwiatów)


róże wyglądają tak pięknie, że z łatwością można ulec wrażeniu, że są prawdziwie i tak trudno powstrzymać się od ich powąchania! zapachu nie wyczarowały zręczne ręce opiekunki Izy, ale co tam, każdy chyba umie sobie wyobrazić cudowny zapach róż!

Iza w swoim nowym domu na pewno nie będzie próżnować, po prostu jest to niemożliwe przy tak zdolnej opiekunce. tyle różnych technik, materiałów i tajników rękodzielniczego rzemiosła jest do odkrycia! 
pierwszym zadaniem przed którym stanie Iza będzie wyszywanie gorsetu!

podawanie cekinów to bardzo odpowiedzialna praca, prawda? powodzenia Iza!

o małej Izie możecie przeczytać także tutaj!


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz