26.07.2013

Amy na plaży!

marzenia się spełniają! tak, tak tylko trzeba być cierpliwym. przyznam Wam, że mała Amy pojechała do Australii z misją. miała tam spełnić jedno z marzeń wszystkich Misiów z Misiolandii, a mianowicie pójść na plażę!

Amy mieszka w stanie Queensland i wydaje mi się, że najpopularniejszą lokalizacją turystyczną w tym regionie jest Gold Coast, czyli "Złote Wybrzeże" znane wszystkim miłośnikom surfingu i sportów wodnych!
a tamtejsze plaże są jednymi z najwspanialszych na świecie.

oto kilka zdjęć od Amy, właśnie z Gold Coast:

 

są i ratownicy, jaka szkoda, że w koszulkach!
Amy spacerując po plaży miała wielką ochotę dotknąć Oceanu Spokojnego, czy może raczej Morza Koralowego, ale coś jej podpowiadało, że może to być jej ostatnia przygoda! pomimo tego, gdzieś w głębi swojej mulinowej duszy Amy marzy o zostaniu surferem. chyba nikt nie może ją powstrzymać, no chyba, że po prostu brak deski...

w drodze na plażę Amy spotkała bardzo ładnego psa. był tak samo modny jak ona, nie dość że rudy, to jeszcze z piękną turkusową kokardą!
mimo szczerych chęci Amy nie mogła go zaprosić na spacer po plaży, bo nie wszędzie psy są mile widziane...


opiekunka Amy trochę się zmartwiła, że trudno jest na jednym zdjęciu pokazać piękno plaży i małą Amy, ale przyznacie, że i tak całkiem dobrze jej to wyszło.

nie wiem jak Wy, ale ja się rozmarzyłam i gdybym potrafiła, chętnie bym się teleportowała do Amy, taka zima jak tam nie jest mi straszna!


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz