04.05.2013

Amy i jej nowa przygoda

Amy-Australijka jechała ostatnio samochodem! oczywiście na dowód jest zdjęcie! i tym samym spełniło się jedno z wielu misiowych marzeń, które można znaleźć na "liście marzeń do spełnienia".


Amy jechała do szpitala, bo mimo swoich małych rozmiarów całkiem mocno się zdenerwowała jak usłyszała, że władze Queensland próbują zmniejszyć zatrudnienie w służbach publicznych. Amy chciała pomóc paniom pielęgniarkom, one mają zawsze dużo, ale naprawdę dużo, pracy. kontrolowała respirator na oddziale intensywnej terapii! bardzo odważny z niej Mały Miś! w szpitalu, Amy poznała wielu miłych ludzi. to był bardzo pozytywny dzień! pomaganie jest fajne!

i wiecie co, Amy niejako zachorowała na chęć pomagania. strasznie jej się to spodobało, że może pomagać i tym samym czerpać z tego radość! następnego dnia po wizycie w szpitalu, Amy nadzorowała odkurzanie podłóg! to była rewelacyjna zabawa, tym bardziej, że odkurzacz Roomba, to świetny kumpel. Roomba jest inteligentnym robotem i ma piękne oczy! na pytanie czy lubi Amy, na pewno powiedział by, że jest fajniejsza od ciężkiego kota który zdecydowanie za często wozi się na nim bez wykupionego biletu! 

Amy marzy by pójść na plażę. podobno gdy tylko znajdzie kapelusz w swoim rozmiarze opiekunka ją tam zabierze! niesamowite prawda? nie zapomnij o zdjęciach Amy! aaa, i prześlij jeszcze trochę słońca bo w Misiolandii szaro i ponuro.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz