07.03.2013

Rojek


ten niebieski Miś, o którym opowiem, to psotnik i dowcipniś. w zasadzie nie ma się co dziwić, niebieski kolor kojarzy się z nieskończonością, a w przypadku Rojka ta nieskończoność objawia się w ilości pomysłów jaka się rodzi w jego wypchanej watą głowie! 
nowa właścicielka misia opowiada o licznych przygodach Rojka w jego nowym domu. 

a oto i on, Rojek we własnej mulinowej osobie:
myślę, że nikt, patrząc na jego całkiem miłą powierzchowność, nie postrzega go jako nieznośnego figlarza! ale podobno już w pierwszym tygodniu po przybyciu do nowego domu zepsuł pająkowi pajęczynę, wspinał się po stojaku na płyty, wskoczył do wody z cytryną, ukrył gdzieś szlufkę od paska, wybrudził się woskiem ze świeczki. 
czyli krótko: wszędzie go pełno mimo, że ma te skromne 4 cm. wzrostu! 
jego ulubionym zajęciem jest zabawa w chowanego. na szczęście nie bawi się sam, bo już pierwszego dnia na nowym mieszkaniu zyskał sobie grono przyjaciół. to z nimi spędza wolne chwile.

z opowiadań nowej właścicielki Rojka wynika, że oprócz zadziornej natury i wielkiej ciekawości świata ukrytej w niewielkiej postaci, Rojek ma duże serducho - bardzo wrażliwe i kochające - ale wiedzieć o tym mogą tylko ci, który go dobrze znają!
(i wcale nie chodzi tutaj, o to serce które ma naklejone na swoim brzuszku!)

miłej zabawy Rojek!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz